Wojciech Tracichleb · Blog  · 10 min czytania

Stan surowy zamknięty – co obejmuje? Pełna lista

Stan surowy zamknięty to nie dom gotowy do mieszkania. Sprawdźcie, co dokładnie wchodzi w ten etap i czego jeszcze będzie brakowało.

Stan surowy zamknięty to nie dom gotowy do mieszkania. Sprawdźcie, co dokładnie wchodzi w ten etap i czego jeszcze będzie brakowało.

Stan surowy zamknięty to jedno z tych pojęć, którymi w branży budowlanej posługujemy się codziennie, a które – jak pokazuje moje rzemiosło z lat na placach budowy – inwestorzy interpretują na bardzo różne sposoby. Spotykam się z dwoma najczęstszymi nieporozumieniami. Pierwsze: stan surowy zamknięty traktowany jest jako synonim stanu surowego otwartego, choć to dwa odrębne etapy. Drugie: pod pojęciem „zamknięty" niektórzy wyobrażają sobie budynek na tyle gotowy, że można w nim zamieszkać. Żadne z tych założeń nie jest prawdziwe.

W tym artykule pokażę Wam dokładnie, co wchodzi w zakres stanu surowego zamkniętego, a czego się w nim nie znajdzie. Wyjaśnię też, dlaczego dla Waszej budowy jest to moment istotny – nie tylko technicznie, ale również formalnie i finansowo.

Skąd wzięła się ta nazwa

Słowo „surowy" oznacza, że budynek nie ma jeszcze tynków, wylewek, instalacji ani wykończenia. To po prostu konstrukcja przykryta dachem. Z kolei słowo „zamknięty" odnosi się do otworów w ścianach – okiennych, drzwiowych i bramy garażowej. Po zakończeniu tego etapu nikt postronny nie dostanie się do środka bez wyłamania okna, drzwi lub bramy. Dom jest fizycznie zamknięty.

To rozróżnienie ma znaczenie czysto praktyczne. Dopóki w ścianach mamy puste otwory, do budynku można wejść z każdej strony. Po zamontowaniu stolarki sytuacja zmienia się diametralnie – materiały, narzędzia, instalacje i każda kolejna ekipa pracują w środowisku, które można w prosty sposób zabezpieczyć kluczem.

Stan surowy otwarty a stan surowy zamknięty

Najprościej różnicę między tymi dwoma etapami można opisać jednym zdaniem: stan surowy otwarty to konstrukcja przykryta dachem bez stolarki, stan surowy zamknięty to ten sam budynek z zamontowanymi już oknami, drzwiami zewnętrznymi i bramą garażową.

W stanie surowym otwartym mamy więc gotowe fundamenty, ściany nośne, stropy, schody żelbetowe, konstrukcję dachu wraz z pełnym pokryciem, obróbki blacharskie, orynnowanie i kominy. Dom „stoi" – ale w jego ścianach widnieją puste otwory, przez które wpada deszcz, wiatr i każdy, kto miałby ochotę. To jeszcze nie jest moment, w którym budowa jest bezpieczna.

Stan surowy zamknięty domyka tę całość. Po wykonaniu tego etapu można już rozsądnie planować prace wewnątrz – instalacje, tynki, wylewki – bez ryzyka, że niespodziewana ulewa zaleje pół domu albo że ktoś w nocy wyniesie nam świeżo dostarczone materiały.

Co konkretnie obejmuje stan surowy zamknięty

W praktyce zakres tego etapu definiuje się w umowie z wykonawcą i potrafi się on nieco różnić w zależności od ustaleń. W standardowym, najczęściej spotykanym ujęciu – takim, jakie stosujemy na moich budowach – stan surowy zamknięty obejmuje następujące elementy.

Fundamenty wraz z izolacjami

Niezależnie od tego, czy decydujecie się na płytę fundamentową, czy na ławy ze ścianami fundamentowymi, fundament jest pierwszym elementem, który powstaje. W zakres etapu wchodzi też izolacja pozioma (papa lub specjalna folia z atestem między fundamentem a ścianą parteru) oraz – w większości umów – hydroizolacja i termoizolacja pionowa fundamentów wraz z folią kubełkową. Tę ostatnią warto zweryfikować w umowie, bo zdarza się, że jest fakturowana osobno.

Ściany konstrukcyjne i elementy żelbetowe

Ściany nośne wszystkich kondygnacji, słupy żelbetowe, trzpienie, podciągi, wieńce, strop nad parterem i – jeśli budujecie dom piętrowy – również nad piętrem. Do tego schody żelbetowe, jeśli takie zaprojektowano. Każdy z tych elementów ma własne punkty kontrolne i powinien być odbierany przez kierownika budowy na bieżąco, jeszcze przed kolejnymi etapami.

Ściany działowe

To element, który formalnie wchodzi w zakres stanu surowego, choć ja wykonuję go dopiero po przykryciu dachu. Dlaczego? Mamy wtedy więcej czasu na ostateczne decyzje co do układu pomieszczeń i wielkości otworów drzwiowych, a same ściany nie przeszkadzają w pracach murarskich kondygnacji wyżej. Kolejność jest tu kwestią organizacji budowy, ale efekt końcowy w protokole odbioru pozostaje ten sam.

Konstrukcja dachu

Więźba dachowa montowana na budowie z drewna konstrukcyjnego klasy C24 ze znakiem CE i odpowiednim certyfikatem albo wiązary prefabrykowane dostarczane gotowe z fabryki. Konstrukcja musi być solidnie zakotwiona do wieńca, a izolacja pozioma między wieńcem a murłatą – wykonana z papy lub specjalnej folii. To etap, który koniecznie odbiera kierownik budowy, jeszcze zanim ekipa od pokrycia zacznie kłaść dachówkę lub blachę.

Pokrycie dachowe ze wszystkimi elementami

W zakres etapu wchodzi nie tylko samo pokrycie zasadnicze – w zależności od konstrukcji dachu może to być dachówka ceramiczna lub cementowa, blachodachówka, blacha na rąbek stojący przy dachach spadzistych albo membrana EPDM bądź papa termozgrzewalna przy dachach płaskich. Do tego dochodzi membrana wysokoparoprzepuszczalna pod pokryciem (przy dachach spadzistych), kontrłaty i łaty, wszystkie obróbki blacharskie, wentylacja dachu (grzebienie okapowe, taśmy kalenicowe, ewentualne dachówki wentylacyjne), kominki odpowietrzenia kanalizacji, ławy i stopnie kominiarskie, gąsiory, dachówki szczytowe oraz orynnowanie wraz z rurami spustowymi.

Największe problemy z tego etapu nie wynikają z samego pokrycia, tylko z obróbek blacharskich – to one najczęściej są źródłem przecieków, jeśli zostaną wykonane niedokładnie. Dlatego ich osobny odbiór dachu z checklistą kontrolną traktuję jako standard, nie ekstrawagancję.

Komin lub kominy

Komin spalinowy, jeśli planujecie kocioł na paliwo stałe lub kominek, oraz kominy wentylacyjne. Te elementy w zasadzie powstają równolegle z murowaniem ścian i są integralną częścią konstrukcji budynku.

Stolarka okienna

Wszystkie okna w budynku, łącznie z parapetami zewnętrznymi i obróbką wokół ram. To moment, w którym warto szczególnie zadbać o szczelny montaż – z taśmami lub membranami w płynie po całym obwodzie okna. Pianka montażowa sama w sobie nie jest barierą dla wilgoci, a brak szczelnego montażu w naszym klimacie prowadzi do mostków termicznych, kondensacji i – w dalszej perspektywie – grzyba na ościeżach.

Drzwi zewnętrzne i brama garażowa

Drzwi wejściowe – montowane zwykle razem z oknami albo tuż po nich. Brama garażowa to często element montowany osobno, już po wykonaniu tynków wewnątrz garażu, ze względu na to, że prowadnice mocuje się do gotowej, otynkowanej ściany. Formalnie jednak brama garażowa wchodzi w zakres stanu surowego zamkniętego – to ona „zamyka" otwór w ścianie domu od strony wjazdu.

Czego stan surowy zamknięty nie obejmuje

To pytanie zadaję sobie w rozmowie z każdym inwestorem, ponieważ tutaj kryje się największe pole do nieporozumień finansowych. Stan surowy zamknięty nie zawiera:

Instalacji wewnętrznych – ani elektrycznej, ani wodno-kanalizacyjnej, ani gazowej, ani wentylacji mechanicznej z rekuperacją, ani ogrzewania. To wszystko są osobne etapy. Część instalacji rozprowadzana jest w bruzdach lub w warstwie pod wylewką jeszcze przed tynkowaniem, a montaż osprzętu, armatury i urządzeń przychodzi dopiero w fazie wykończeniowej.

Tynków wewnętrznych ani zewnętrznych – budynek po stanie surowym zamkniętym ma wewnątrz „gołe" ściany z pustaków, bloczków lub silikatów, a z zewnątrz – również surowy mur bez ocieplenia.

Wylewek podłogowych – podłogi to surowe stropy żelbetowe lub płyta fundamentowa, bez izolacji, styropianu i wylewki cementowo-piaskowej czy anhydrytu.

Docieplenia elewacji – styropian lub wełna fasadowa wraz z siatką, klejem i tynkiem cienkowarstwowym to osobny duży etap, który wykonuje się po pracach instalacyjnych i wewnętrznych.

Wykończenia wnętrz – płytek, paneli, drzwi wewnętrznych, schodów drewnianych (sama konstrukcja żelbetowa już jest, ale obłożenie drewnem nie), gładzi, malowania, osprzętu elektrycznego.

Przyłączy do mediów – choć formalnie często wykonuje się je równolegle z budową, to nie wchodzą one zwykle w zakres umowy ze stanem surowym zamkniętym i są rozliczane osobno.

Dlaczego ten etap ma znaczenie praktyczne

Z perspektywy inwestora stan surowy zamknięty to nie tylko umowny etap budowy. Z tym momentem wiąże się kilka konkretnych zmian.

Pierwsza i najbardziej namacalna: możliwość pełnego ubezpieczenia domu. Dom w budowie da się ubezpieczyć od ognia i innych zdarzeń losowych już od fundamentów, ale ubezpieczenie od kradzieży wymaga zwykle właśnie stanu surowego zamkniętego, najczęściej dodatkowo z zamontowanym alarmem. Dopóki w ścianach są puste otwory, żaden ubezpieczyciel nie podejmie tego ryzyka. Dlatego dla osób, które dopiero teraz zaczynają wprowadzać na budowę wartościowe materiały – instalacje, kotły, rekuperator – ten moment to często czas na zaktualizowanie polisy.

Druga zmiana: budowa staje się niezależna od pogody. Po zamknięciu otworów ekipa pracująca wewnątrz nie musi przerywać pracy z powodu deszczu czy mrozu, o ile zadbacie o tymczasowe ogrzewanie. Skraca to przestoje i daje dużo większą elastyczność w planowaniu kolejnych prac.

Trzecia kwestia: bezpieczeństwo materiałów i urządzeń. To oczywista różnica – materiał składowany w zamkniętym budynku jest bezpieczniejszy zarówno przed kradzieżą, jak i przed warunkami atmosferycznymi. Styropian podłogowy, paczki tynku, rury kanalizacyjne czy kable elektryczne lepiej trzymać pod dachem i za zamkniętymi drzwiami niż na palecie obok budynku. Nawet po zamknięciu warto zostać z głową na zabezpieczeniu okien i drzwi w trakcie budowy, bo świeżo zamontowana stolarka jest nadal narażona na uszkodzenia mechaniczne i zabrudzenia od kolejnych ekip.

Czwarty punkt – formalny: stan surowy zamknięty to często etap rozliczenia z generalnym wykonawcą. W większości umów płatność za ten zakres prac realizowana jest po protokolarnym odbiorze częściowym, dlatego dokładność tego odbioru ma realne przełożenie na finanse Waszej budowy.

Co dzieje się po stanie surowym zamkniętym

Kolejność prac po tym etapie to temat na osobny artykuł, ale w skrócie: do budynku wchodzą ekipy instalacyjne. Elektryk układa rury osłonowe i kable, hydraulik – instalacje wody i kanalizacji, ekipa od wentylacji – przewody rekuperacji, gazownik – wewnętrzną instalację gazową (jeśli taką stosujecie). Następnie przychodzi czas na tynki maszynowe wewnętrzne, a po ich wyschnięciu – na wylewki podłogowe. Równolegle lub w dalszej kolejności wykonuje się docieplenie elewacji.

To wszystko są prace, które logicznie przychodzą po stanie surowym zamkniętym i wymagają, żeby budynek był już zabezpieczony przed deszczem i wiatrem. Dlatego ten etap, choć technicznie nie jest najbardziej spektakularny, to jednocześnie warunek konieczny, żeby budowa weszła w fazę „wnętrza" i mogła docelowo zamknąć się w stanie deweloperskim.

Praktyczne wskazówki przy odbiorze

Skoro stan surowy zamknięty to często moment rozliczenia z wykonawcą, traktujcie ten odbiór poważnie. Z setek budów wiem, że kilka rzeczy decyduje o tym, czy ten odbiór będzie miał sens.

Przede wszystkim – zaplanujcie go z kierownikiem budowy. Sami, bez doświadczenia branżowego, możecie nie wyłapać niedociągnięć, które za jakiś czas staną się problemem. Kierownik powinien sprawdzić wszystkie newralgiczne elementy: szczelność dachu, prawidłowość obróbek blacharskich, jakość montażu okien (z naciskiem na szczelny montaż), kotwienie wiązarów, izolacje fundamentów.

Drugą rzeczą jest dokumentacja fotograficzna. Zróbcie zdjęcia każdego ważnego elementu – widoki ogólne, detale obróbek blacharskich, miejsca styku stolarki ze ścianą, okolice kominów, łączenia membrany dachowej, izolacje fundamentów przed zasypaniem (o ile jeszcze nie zostały zasypane). To Wasza dokumentacja na lata. Gdyby kiedykolwiek pojawił się przeciek, wilgoć w fundamentach albo problem z mostkiem termicznym, te zdjęcia będą pomocne w ocenie, gdzie szukać przyczyny.

Trzecia kwestia – protokół przejęcia budynku. Od momentu odbioru stanu surowego zamkniętego budynek formalnie „zmienia opiekuna". Każda kolejna ekipa, która wchodzi na budowę, powinna otrzymać go w stanie udokumentowanym i wziąć odpowiedzialność za ewentualne uszkodzenia. Bez takiego protokołu, gdy pod koniec budowy znajdziecie zarysowane okno albo wgnieconą bramę garażową, nie będziecie w stanie ustalić, kto za to odpowiada.

Czwarta sprawa – gwarancje na zamontowane elementy. Po odbiorze stolarki powinniście otrzymać podpisane gwarancje na okna, drzwi i bramę garażową. Sprawdźcie warunki gwarancji – czy wymaga ona okresowego serwisowania, czy w pierwszym roku przysługuje Wam darmowa wizyta serwisanta w celu regulacji okien. To drobne rzeczy, ale potrafią zaoszczędzić sporo nerwów po sezonie zimowym, kiedy okna często wymagają korekty.

Stan surowy zamknięty to początek, nie koniec

Trzeba jeszcze raz podkreślić proporcje. Stan surowy zamknięty zwykle stanowi około połowy wartości całej budowy domu jednorodzinnego – druga połowa to instalacje, tynki, wylewki, docieplenie i wykończenie. Z perspektywy widocznego efektu wizualnego to jeszcze mniej, bo wnętrze takiego budynku wygląda dość surowo, a elewacja to czysta, niezdobiona ściana z pustaków lub silikatów.

Mimo to jest to moment psychologicznie istotny. Kiedy dom „stoi", ma dach, okna i drzwi – po raz pierwszy wygląda jak dom, a nie plac budowy. Wielu inwestorów, z którymi pracuję, mówi mi, że właśnie ten etap daje im poczucie, że projekt naprawdę się dzieje. To zrozumiałe – do tej pory na działce widzieliście wykopy, zbrojenie i mury, a teraz wreszcie stoi tam coś, co przypomina cel całego przedsięwzięcia.

Pamiętajcie tylko, że to dopiero połowa drogi. Przed Wami jeszcze cała wewnętrzna część budowy, która – choć mniej widowiskowa – decyduje o tym, jak Wam się będzie w tym domu mieszkało przez następne dziesięciolecia.

Wróć do bloga

Powiązane artykuły

Wszystkie artykuły »